7/15/2012

Jelly Belly Beans

No cześć. ;) Jak Wam lecą wakacje? Ja już się tak bardzo nie nudzę, jak wcześniej. Dzisiaj jadę z Martą na zakupy i do kina. Oczywiście muszą jeszcze pojechać rodzice i młodsza siostra, która ma decydujący głos w sprawie filmu, na który mamy iść ale myślę, że ja i Marta pójdziemy na coś innego, a zresztą- zobaczy się. Dlaczego u mnie w mieście nie ma kina, a najbliższe i najlepsze jest godzinę drogi samochodem? Zawsze trzeba kombinować jak tam dojechać, więc dlatego tak rzadko chodzę do kina. Eee...tam kino i tak bardziej ciekawią mnie zakupy, czyli przeceny, które są. <3
Ostatnio miałam okazję po raz drugi po roku przerwy zjeść cukerki/żelki Jelly Belly i stwierdziłam, że byłyby tak jakby dobre gdyby nie to, że mam wrażliwe zęby, więc mnie od nich bolą. Jedliście je już? Smakują Wam?


Serdecznie wszystkich zapraszam do rejestrowania się na stronie Shinybox poprzez ten link
i potwierdzenia rejestracji przez e-mail
Na tej stronie zbierasz Shiny Stars poprzez zapraszanie osób, a gdy zbierzesz ich daną ilość dostajesz pudełko kosmetyków za darmo. Polecam!:)




SHERS

25 comments:

  1. Boze, ciesze sie ze wrocilas !

    ReplyDelete
  2. oo, jeszcze nie miałam okazji ich spróbować ;)

    ReplyDelete
  3. Ja też mam daleko kino :( cukierków nie jadłam ;P
    dziękuję za komentarz ;*

    ReplyDelete
  4. Looks nice.
    It is nice to meet you! I will keep watching it in future,

    one more thing,If you have a minute, please check out my blog and follow me if you liked it. I'll appreciate it so much! Thanks!

    Blow a Rainbow

    Mwaks!

    ~priscilla ~

    ReplyDelete
  5. nie jadłam jeszcez ;p
    mi mijają mega miło, ale też za szybko :(

    ReplyDelete
  6. te wakacje mijają coś wyjątkowo szybko xdd

    ReplyDelete
  7. Nie jadłam ich ale miałam ochotę je kupić bo jak dobrze pamiętam w rossmanie są ^^

    ReplyDelete
  8. Nie jadłam.
    Fajną nazwę mają te cukiereczki

    ReplyDelete
  9. mijają baardzo szybko, ale jakoś daję radę!
    hm, jeszcze ich nie jadłam, nawet nie widziałam w żadnym sklepie, gdzie je kupiłaś? :)

    ReplyDelete
  10. oo a gdzie można je dostać? :)

    ReplyDelete
  11. jadlam, uwielbiam je :) nawet sama napisalam o nich post! :D / www.Murphose.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Jeej,skąd masz Jelly Belly?Nie jadłam tych oryginalnych,tylko taką tam podróbę z Rossmanna o nazwie "Jelly Beans"(oryginalnie,prawda?:D )i bardzo mi smakowały,mm...
    Zapraszam do mnie:avehellburn.blogspot.com :3

    ReplyDelete
  13. nigdy nie jadłam tych cukierków czy co to tam jest. Ale zjadłabym :D

    ReplyDelete
  14. nie jadłam nigdy tych cukierków, ale chciałabym ich spróbować :D
    u mnie kino jest na miejscu, ale mimo to też nie chodzę do niego często.

    ReplyDelete
  15. Super blog ..! ♥
    Zapraszam do mnie ..!♥
    Do komentowania..!♥

    ReplyDelete
  16. W moim mieście też nie ma kina :<

    ReplyDelete
  17. jak wrocisz z kina koniecznie napisz co wybrałyscie, tez bym skoczyla:)

    ReplyDelete

Komentarze są moderowane