Showing posts with label travel. Show all posts
Showing posts with label travel. Show all posts

8/17/2012

W Jaskini Wierzchowskiej

Tak jak pisałam wyjazd opierał się na zwiedzaniu jaskiń. W jaskiniach tych znaleziono już wiele śladów osadnictwa neolitycznego. W Jaskini Wierzchowskiej znaleziono narzędzia, które wykorzystywali ludzie pierwotni. ;) Wykopano także szczątki między innymi niedźwiedzia jaskiniowego, lwa, renifera, hieny jaskiniowej, a także wiele innych. 
Na zdjęciu są przedstawione niektóre pozostałości po tych zwierzętach (niedźwiedziu jaskiniowym, nosorożcu włochatym, jeleniu olbrzymim):
Na terenie Polski jak widać było kiedyś pełno tych zwierząt. Wykopaliska wciąż trwają. Niestety ale (czasami za sprawą pieniędzy) nie wszystkie miejsca w jaskiniach można przekopać i odkryć pozostałości po dawnych gatunkach mieszkających dawniej u nas. Bądź co bądź kiedyś na pewno będzie to wykonalne. :)

Zapraszam na 

8/16/2012

Maczuga Herkulesa

Hej wszystkim! Jak widzicie na blogu zaszły pewne zmiany między innymi szablonu. Teraz jest tak minimalistycznie i o wiele bardziej przynajmniej mi się podoba. Zdecydowałam także, że będę dodawała mniejsze zdjęcia, bo jest mi tak o wiele wygodniej. 
Na wakacjach w Ojcowskim Parku Narodowym nie mogło zabraknąć zobaczenia Maczugi Herkulesa, o której najwięcej się mówi w temacie tego parku narodowego. 

Najlepsze widoki są jednak, gdy się siedzi pod maczugą. :) Pa.

8/13/2012

Ojcowski Park Narodowy- Jaskinia Łokietka

Cała wycieczka opierała się między innymi na podziwianiu skał i zwiedzaniu jaskiń. W pierwszy dzień pojechaliśmy do Groty Łokietka.  Było w niej tylko 7 stopni. 

Zdjęcia są robione bez lampy błyskowej, więc mogą być poruszone.

Z jaskinią tą wiąże się pewna legenda o królu Władysławie Łokietku, który się w niej schronił uciekając przed wojskami czeskiego króla Wacława II. Życie uratował mu pająk, który zasłonił wejście do jaskini pajęczyną. Łokietek wszedł do groty omijając pajęczynę. Gdy wojska Wacława dotarły do tej jaskini stwierdzili, że nikogo tam nie ma, ponieważ sieć pająka nie jest uszkodzona. 
Pamiątką po tym wydarzeniu jest między innymi brama w kształcie pajęczyny. Wychodząc z groty należy więc dotknąć jej i mówi się, że przynosi to szczęście. :)



8/12/2012

Big Chess

Hej. W hotelu, w którym mieszkałam w ogrodzie było coś ciekawego- duże szachy. :) Nie wiem, jak wy ale ja się pierwszy raz z takimi spotkałam. Chodziło się po szachownicy (dosłownie) i przenosiło się bierki. 


Patrzyłam na nie na internecie i niestety nie są za tanie. Jednak bardzo fajnie byłoby mieć taką atrakcję u siebie w ogrodzie. Może dzięki temu nauczyłabym się w miarę grać w szachy. :)